Złapana na basenie

 

 

Grzybica, wbrew pozorom, to nie choroba brudasów, ale przeciwnie - ludzi nadużywających mydła i wody. Nazywa się ją już chorobą cywilizacyjną z powodu liczby zainfekowanych osób, łatwości rozprzestrzeniania się i dogodnych warunków, w których dochodzi do jej powstania.

 

Najczęściej atakuje skórę, paznokcie i włosy. Łatwo przenosi się z człowieka na człowieka. Wystarczy użyć ręcznika, obuwia czy grzebienia osoby zakażonej. Także w miejscach wilgotnych i dusznych - jak baseny, sauny, prysznice - bardzo łatwo tę chorobę nabyć.

 

 

 

Objawy

 

Raczej trudno nie zauważyć jej wystąpienia, bowiem widoczne są zmiany w wyglądzie skóry. Także dolegliwości: swędzenie, pieczenie i nieprzyjemny zapach powinny nas zaalarmować. Zwróćmy uwagę na skórę między palcami, która może być biała i rozmokła. Zazwyczaj zmiany pojawiają się między piątym a czwartym palcem stopy, następnie między czwartym a trzecim. Grzybica może zaatakować wszystkie przestrzenie międzypalcowe, przechodząc dalej na grzbiet i podeszwę stopy. W przypadku paznokcia, jego płytka traci swą przezroczystość, staje się matowa, zażółcona, krucha i nadmiernie zrogowaciała. Często powoduje ból utrudniający chodzenie.

 

 

 

Zalecenia

 

Co więc robić, by uniknąć zakażenia? Trudno radzić, byśmy zaprzestali wizyt na basenie. Możemy natomiast zachować ostrożność i rozsądek. Podczas korzystania z ogólnodostępnych urządzeń, np. wspólnych pryszniców, używajmy klapek, nie stając bosą nogą bezpośrednio na podłodze. Nie pożyczajmy bliźnim ręczników, bielizny osobistej, butów, przyborów do paznokci. Po kąpieli starannie wycierajmy skórę, szczególnie w przestrzeni między palcami.

 

Script logo